Wypadek w Zamościu na moście

Autor tego wpisu: poniedziałek, 17 Wrzesień, 2012
Czytaj dalej>>>

17 września 2012 r. o godz. 15.45 doszło do wypadku na drodze krajowej nr 5 na moście w miejscowości Zamość. Seat Ibiza zderzył się czołowo z samochodem dostawczym marki Man 8. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Szubinie i zastęp OSP Rynarzewo. Kierująca osobówką została przewieziona do Szpitala w Bydgoszczy. Na czas działania służb ratunkowych droga krajowa była całkowicie zablokowana później wprowadzono ruch wahadłowy. Przyczyny i okoliczności zaistniałej kolizji wyjaśniają policjanci z KP Szubin.

publikacja: Maciej Rejment

.

.

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Wypadek w Zamościu na moście”

  1. Becia

    To, że w godzinach 15-17 ruch od Bydgoszczy do Szubina jest ogromny jest tak samo oczywiste, jak to, że w godzinach 6-8 jest ogromny ruch od Szubina do Bydgoszczy. Wystarczy pomyśleć!!! Ile znacie osób z Szubina, które pracują w Bydgoszczy albo w Białych Błotach? A ile znacie osób, które mieszkają w Bydgoszczy a pracują w Szubinie albo Rynarzewie??????? Rano wszyscy jadą do Bydgoszczy do pracy, a o 16 wracają! Jeśli od strony Szubina samochody jadą przez 5 minut, to od strony Bydgoszczy powinny jechać 15 minut. Ja stałam od Białych Błot, a jak dojechałam, to od drugiej strony korek był na jakieś 20 samochodów, czyli żaden!

  2. trzy

    Odpowiadając informuję, że wg mojej wiedzy policja od zabezpieczenia miejsca wypadku i kierowania ruchem. Tego w tym przypadku nie robili. Od ratowania i pomocy byli ratownicy medyczni i straż – ich było dużo i robili swoje. Pod koniec akcji nawet strażak kierował ruchem na skrzyżowaniu a policjanta żadnego. Wypadku nie można już cofnąć ale to nie powód aby cały nasz mały świat miał się zatrzymać. Codziennie ginie mnóstwo ludzi – takie już prawidło natury. A że sami się pchamy na tamten świat to trzeba pamiętać przed wypadkiem i wiedząc co może się stać jadąc 1m za samochodem przy prędkości 70 km/h. Szanuję pamięć o poległych w wypadkach ale nie oszukujmy się że to coś zmieni w naszym życiu – cierpimy długo tylko tracąc bliskich. Policja zachowała się nieprofesjonalnie i to mnie wkurza. Oni nie mają tylko wlepiać mandaty – to umieją najlepiej – niech się nauczą też pomagać i informować.

  3. poliszynel

    Ty gościu (trzy).
    a jak myślisz? skąd oni mieli wiedzieć ile samochodów czeka w korku?
    ja stałem w tym korku prawie pod Białymi Błotami, a kolizja była w Zamościu. To skąd policjanci mieli wiedzieć (- telepatycznie -) skoro było ich dwóch – kierowali ruchem wahadłowo, być może udzielali pierwszej pomocy lub pomagali przy jej udzielaniu, a poza tym jak był jakiś wypadek czy coś, to chyba policjanci wykonują tam chyba jakieś czynności, więc chyba się nie rozdziesięciożą, żeby wszystko naraz ogarnąć? Widziałem te auta co się walnęły – dobrze że tam nikt nie zginął, a Ty się przypierniczasz do złej organizacji akcji…
    Się stała ludzka krzywda.
    Na to patrz:
    - Byliśmy 1,5 godziny później w domu i jutro możemy znowu walić do roboty, a jakby oni jechali trochę szybciej, to mogliby już nigdzie nie pojechać, z nikim nie popisać na żadnym forum, nic by nie mogli, bo mogłoby ich już poprostu nie być.
    I masz rację w jednym – Policja potrzebuje jeszcze więcej bardziej wykwalifikowanych funkcjonariuszy.

  4. trzy

    Witam wszystkich i proszę o pomoc w wyjaśnieniu sprawy działań podjętych przez Policję w Szubinie przy tym wypadku.
    Stałem w korku z B-szczy ok. 1,5 godz. Gdy pieszo podszedłem do skrzyżowania z drogą na Tur (żona prowadziła samochód) ok godz. 17.00 cała akcja była na ukończeniu. Na miejscu nie było żadnego policjanta (tylko straż). Działania podjęte przez policję powinny zostać wyjaśnione ponieważ to co się działo nie powinno mieć prawa. Ludzie w samochodach czekali po 1,5 godz. bo policja nieudolnie prowadziła akcje. Ilu było policjantów (ja widziałem 2), czy policja podejmując decyzję o ruchu wahadłowym wiedziała ile samochodów czeka (wahadło było bardzo nierównomierne). Dlaczego nie został wykonany objazd przez Zamość, Tur-Szubin). Jak doszedłem na miejsce zdarzenia został usunięty ostatni wóz ciężarowy i rozpoczęty ruch – nikt z policji nie kierował tym ruchem po odblokowaniu jezdni. To co zobaczyłem to kpina i strach. Tak się w Polsce przeprowadza akcje. Proszę wszystkich i redakcję o interwencję we władzach policji ws wyjaśnienia tej sprawy. Może policja w Szubinie potrzebuje więcej bardziej wykwalifikowanych funkcjonariuszy.